Od niepamiętnych czasów handel międzynarodowy był atrakcyjny dla handlowców oraz przedsiębiorców. Ciągle istnieje możliwość sprzedaży większej, bardziej zyskownej, zawsze można zwiększyć swoje udziały w rynku, należy tylko usunąć wahania sezonowe popytu i podaży, zaadaptować nowoczesne technologie. Handel międzynarodowy prowadzi też do wzrostu PKB, większego wyboru artykułów dla konsumentów, a wzrost konkurencji na rynku krajowym prowadzi do konkurencyjności cen. Ponadto handel prowadzi do pewnych problemów, nie są tak jasne na pierwszy rzut oka jak jego zalety i czerpane zeń zyski. Mimo że dzięki handlowi kształtuje się tendencja wzrostu zatrudnienia w jednym kraju może to prowadzić do redukcji zatrudnienia w innym. Import Chiny na przykład prowadzi do wzrostu zatrudnienia w dysponujących dużym zapleczem taniej siły roboczej krajach Dalekiego Wschodu. Koszty produkcji są tam niskie, więc wytworzone wyroby są stosunkowo niedrogie. Przywóz towarów z Azji może prowadzić zarazem do spadku konkurencyjności rodzimych artykułów ze względu na wyższe w Polsce koszty produkcji. A w pewnym stopniu może to ograniczać nasz krajowy przemysł i prowadzić do redukcji zatrudnienia. Ale właściwie już nie możemy zatrzymać owego procesu. „Państwo Środka” stało się centrum produkcji światowej, większość przedmiotów codziennego użytku takich jak ubrania, obuwie oraz elektronika czy także coraz częściej maszyny przemysłowe jest importowana z Chin. Znacząca część gospodarki „Państwa Środka” nastawiona jest na handel międzynarodowy. Przeto właśnie pośrednictwo w handlu z Chinami jest szansą na rozwój w każdym praktycznie sektorze rynku. Tym samym na handlu międzynarodowym z tym azjatyckim gigantem poprawić sobie budżet może każde praktycznie przedsiębiorstwo.
You can leave a response, or trackback from your own site.
Filed Under :
sty.7,2012
Tags :